Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 988 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

POEMAT O DZIELNEJ NIEWIEŚCIE

poniedziałek, 15 sierpnia 2011 20:52
Skocz do komentarzy

     Dziś święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W katedrze nastrój, jakiś taki donioślejszy.. Siedzę sobie w nawie bocznej, jest rano, światło nieśmiało wdziera się przez wysokie gotyckie okna. Specjalnie przyszłam wcześniej, żeby pomyśleć. Dziś powinnam obchodzić jeszcze jedno święto, urodziny pewnej osoby, jednak od kilku lat, staram się o tym po prostu nie myśleć.. coś się skończyło, dawno.. definitywnie.

    Przed rozpoczęciem Eucharystii ksiądz wyszedł i odmówił z nami dziesiątek różańca. Zebrało się kilka intencji. Dobrze tak czasem pomyśleć.. Rozpoczęła się Liturgia Słowa.. Dziś usłyszałam mój ulubiony psalm „Stoi Królowa po Twojej prawicy”, lekko zirytowało mnie, że organista nie zaśpiewał melodii maryjnej, człowiek cały rok czeka.. ech.. nie ważne;) nie to jest najważniejsze. Patrzyłam długo na obraz Hana w ołtarzu głównym. Na wyciągnięte ręce Madonny. Na Jej wzrok. Nie ważne, z której strony spojrzeć, zawsze ma się wrażenie, że patrzy prosto w oczy, taka uroczysta, a jednak ciągle o nas zatroskana. Nasza mama. Pomyślałam sobie, że Maryja naprawdę jest dla mnie wzorem prawdziwej kobiety. Łączy w sobie mądrość, wrażliwość, matczyną troskę, a także posłuszeństwo, oddanie i pokorę.. Jest taka piękna w swojej dobroci i delikatności.. Łączy w sobie tyle szlachetnych cech.. Tak, jeśli chodzi o mój wzór kobiecości to Maryja przewyższa inne przykłady.

      Tyle razy człowiek starał się poprawić swoje zachowanie, naśladować wzory.. Kiedy tak sobie klęczałam, dotarło do mnie, że mam jeszcze mnóstwo pracy.. że to bardzo ciężka praca.. Grunt to się nie załamywać. Pan Bóg cieszy się z każdego mojego postępu, z każdego małego kroczku.. Właśnie.. jeden mały krok na przód, a ile przy tym wysiłku.. Z kolei cofać się, jest o stokroć łatwiej, z pozoru tylko przyjemniej, bo kiedy przychodzi „otrzeźwienie”, przeraża to, ile pracy się zmarnowało.. W takich chwilach trzeba zebrać siły i znowu przeć do przodu.. Tylko, że jest zdecydowanie trudniej.. Dobija świadomość własnej ułomności.. I znowu rodzi się pokusa.. Całkiem niedawno, pewien mądry ksiądz, powiedział mi, że jeśli byłam u spowiedzi i szczerze żałowałam, to Pan Bóg dawno mi wybaczył, to tylko ja nie potrafię wybaczyć sobie.. Wiem, że tej myśli muszę się trzymać;). Warto się starać, chociażby dlatego, żeby strzec swojej godności, udowadniać, że Kościół to też święte kobiety, a nie tylko głupie kłamiące białki (nie mogłam się powstrzymać przed użyciem tego określenia ;] ). Nie tak dawno, czytałam fragmenty listów św. Joanny Beretty Molli do jej ukochanego męża Piotra. W jednym z nich, autorka przywołała fragment z księgi przysłów.. Dla mnie ten tekst jest dodatkową mobilizacją do działania. Moje drogie panie, warto starać się dawać z siebie wszystko, bo taka ofiara daje prawdziwą satysfakcję!

10 Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły.

11 Serce małżonka jej ufa, na zyskach mu nie zbywa;

12 nie czyni mu źle, ale dobrze przez wszystkie dni jego życia.

13 O len się stara i wełnę, pracuje starannie rękami. 

14 Podobnie jak okręt kupiecki żywność sprowadza z daleka. 

15 Wstaje, gdy jeszcze jest noc, i żywność rozdziela domowi, .

16 Myśli o roli - kupuje ją: z zarobku swych rąk zasadza winnicę. 

17 Przepasuje mocą swe biodra, umacnia swoje ramiona.

18 Już widzi pożytek z swej pracy: jej lampa wśród nocy nie gaśnie.

19 Wyciąga ręce po kądziel, jej palce chwytają wrzeciono. 

20 Otwiera dłoń ubogiemu, do nędzarza wyciąga swe ręce.

21 Dla domu nie boi się śniegu, bo cały dom odziany na lata, 

22 sporządza sobie okrycia, jej szaty z bisioru i z purpury.

23 W bramie jej mąż szanowany, gdy wśród starszyzny kraju zasiądzie.

24 Płótno wyrabia, sprzedaje, pasy dostarcza kupcowi. 

25 Strojem jej siła i godność, do dnia przyszłego się śmieje.

26 Otwiera usta z mądrością, na języku jej miłe nauki.

27 Bada bieg spraw domowych, nie jada chleba lenistwa.

28 Powstają synowie, by szczęście jej uznać, i mąż, ażeby ją sławić:

29 "Wiele niewiast pilnie pracuje, lecz ty przewyższasz je wszystkie".

30 Kłamliwy wdzięk i marne jest piękno: chwalić należy niewiastę, co boi się Pana.  31 Z owocu jej rąk jej dajcie, niech w bramie chwalą jej czyny.

                                                                                                                 m.m.w

Podziel się
oceń
0
0


czwartek, 24 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  538  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

O moim bloogu

czas na małą zmianę, czyli od pokręconej dziewczyny po młodą kobietę u progu zamążpójścia :)

Statystyki

Odwiedziny: 538
Wpisy
  • liczba: 36
  • komentarze: 13
Bloog istnieje od: 1077 dni

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl